<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Monika Sajkowska]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Monika Sajkowska w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://monikasajkowska.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/137119,klamstwo-zamiast-rzetelnego-dziennikarstwa-po-ataku-dgp-na-fundacje-dzieci-niczyje</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/137119,klamstwo-zamiast-rzetelnego-dziennikarstwa-po-ataku-dgp-na-fundacje-dzieci-niczyje</link><pubDate>Thu, 19 Mar 2015 11:54:32 +0100</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Kłamstwo zamiast rzetelnego dziennikarstwa - po ataku DGP na Fundację Dzieci Niczyje</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/2b3cd505902a13078fdf68e0df4d1af6,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>17 marca 2015 r. w Dzienniku Gazecie Prawnej ukazały się artykuły „Biurokracja zamiast bezpiecznej szkoły” oraz „Bezpieczni uczniowie. Za 300 zł” autorstwa Artura Radwana. Dziennikarz prezentuje w nich program Chronimy Dzieci, który wspiera wdrażanie standardów ochrony dzieci przed przemocą w placówkach edukacyjnych. Oba artykuły są przykładem skrajnie nierzetelnego dziennikarstwa. Cechuje je brak obiektywizmu, dążenie do udowodnienia z góry założonej tezy, nieprzestrzeganie prawa prasowego, kłamstwo. Fundacja Dzieci Niczyje domaga się zamieszczenia sprostowania nieprawdziwych informacji podanych w artykule i przeprosin za naruszenie wizerunku organizacji.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/137119,klamstwo-zamiast-rzetelnego-dziennikarstwa-po-ataku-dgp-na-fundacje-dzieci-niczyje">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/2b3cd505902a13078fdf68e0df4d1af6,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/2b3cd505902a13078fdf68e0df4d1af6,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/133175,mysle-wiec-nie-sle</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/133175,mysle-wiec-nie-sle</link><pubDate>Wed, 11 Feb 2015 23:19:17 +0100</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Myślę, więc nie ślę</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/3ba8a3bb4c20d7f75e63cb66836d01d6,150,100,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Dla dzieci i młodych ludzi internet nie jest już oknem na świat. Jest światem. Przenika się z realnym życiem tworząc przestrzeń wielu wspaniałych możliwości, ale też wielu nowych zagrożeń. Ważny nurt działań Fundacji Dzieci Niczyje to ochrona dzieci przed zagrożeniami online. Zagrożeniami, które są dynamiczne, rozwijają się wraz z rozwojem nowych technologii. Zainaugurowana wczoraj kampania społeczna fundacji „Myślę, więc nie ślę” dotyczy sekstingu.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/133175,mysle-wiec-nie-sle">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/3ba8a3bb4c20d7f75e63cb66836d01d6,301,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/3ba8a3bb4c20d7f75e63cb66836d01d6,301,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/114587,stop-pedofilii-akcja-ktora-szkodzi-dzieciom</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/114587,stop-pedofilii-akcja-ktora-szkodzi-dzieciom</link><pubDate>Mon, 25 Aug 2014 20:24:58 +0200</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>„Stop pedofilii” - akcja, która szkodzi dzieciom</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Fundacja PRO - Prawo do życia rozpoczęła akcję „Stop pedofilii”. Nazwa akcji sugeruje, iż celem podejmowanych w jej ramach działań jest ochrona dzieci przed działaniami pedofilów. Taki cel jednoczyłby nas wszystkich, jest bezwzględnie słuszny i wiele jest tu do zrobienia. Za nazwą „Stop pedofilii” kryje się jednak inna akcja. Problemem, któremu chce przeciwdziałać nie jest pedofilia, ale deprawacja polskich dzieci w wyniku edukacji seksualnej. Celem lobbingowym akcji jest wprowadzenie do kodeksu karnego zapisu, zakazującego pod groźbą kary „propagowania podejmowania przez małoletnich poniżej lat 15 zachowań seksualnych lub dostarczanie im środków ułatwiających podejmowanie takich zachowań”. Zebrano 250 tys. popierających akcję podpisów.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/114587,stop-pedofilii-akcja-ktora-szkodzi-dzieciom">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Monika Sajkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/107783,co-drugi-ojciec-historia-badawczego-newsa</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/107783,co-drugi-ojciec-historia-badawczego-newsa</link><pubDate>Thu, 26 Jun 2014 21:48:02 +0200</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>"Co drugi ojciec" - historia badawczego newsa</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/dc1389678c30793154a068e298ee8160,150,100,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>W przeddzień Dnia Ojca zbadaliśmy postawy i zachowania polskich ojców. Okazało się, że chcą uczestniczyć w wychowaniu dzieci, angażować się w nie i być partnerami dla matek. Spędzają z dziećmi dużo czasu, często je chwalą. Zdecydowana większość ojców sprzeciwia się stosowaniu kar fizycznych w wychowaniu, choć blisko połowie z nich zdarzyło się dać dziecku klapsa, a co trzeciemu uderzyć je ręką. Pierwsza część tej diagnozy przeszła bez echa. Informacja o stosowaniu kar fizycznych przez ojców obiegła dziś media, a ich zwolennicy użyli jej jako argumentu na rzecz dopuszczalności bicia dzieci. Badaczu, nie śpij spokojnie! Nie wymyślisz, co mogą zrobić z wynikami Twoich badań.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/107783,co-drugi-ojciec-historia-badawczego-newsa">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/dc1389678c30793154a068e298ee8160,301,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/dc1389678c30793154a068e298ee8160,301,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/95253,trudna-kartkowka</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/95253,trudna-kartkowka</link><pubDate>Mon, 17 Mar 2014 11:23:17 +0100</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Trudna kartkówka</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/7a502ab5e9c4c071262c991df0228725,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Mały, zalękniony chłopiec. Wie, że w każdej chwili, z byle powodu może zostać skrytykowany, poniżony, zbity. Czy tym razem uda mu się uniknąć gniewu ojca? Czy interaktywna kampania 1% Fundacji Dzieci Niczyje to dobry sposób na pokazanie dramatu krzywdzonych dzieci i zaproszenia podatników do wspierania organizacji, która im pomaga?<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/95253,trudna-kartkowka">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/7a502ab5e9c4c071262c991df0228725,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/7a502ab5e9c4c071262c991df0228725,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/77557,dziecko-zawsze-jest-ofiara</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/77557,dziecko-zawsze-jest-ofiara</link><pubDate>Tue, 08 Oct 2013 21:49:06 +0200</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Dziecko zawsze jest ofiarą</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Za kontakty seksualne dorosłego z dzieckiem odpowiada wyłącznie dorosły. Dziecko jest ofiarą. Zawsze. I to samotne, zagubione, które gotowe jest zapłacić milczeniem i cierpieniem za to, że ktoś da mu trochę ciepła i zainteresowania. Ale też to prowokujące, szukające kontaktów seksualnych, a nawet oferujące je za pieniądze lub inne gratyfikacje.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/77557,dziecko-zawsze-jest-ofiara">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Monika Sajkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/73627,slowa-daja-dzieciom-moc</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/73627,slowa-daja-dzieciom-moc</link><pubDate>Tue, 03 Sep 2013 13:24:59 +0200</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Słowa dają dzieciom moc!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/55af14d8c43ff2985fdd29984677c55b,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Kochamy swoje dziecko. Nadaje sens naszemu życiu, poszlibyśmy za nie w ogień. To oczywiste. Często zachwycamy się, jakie jest wspaniałe – pierwsze chwiejne kroczki, rezolutne powiedzenia, dobre stopnie w szkole sprawiają, że rośniemy z dumy. To naturalne, tak czują rodzice. Z całego serca życzymy mu sukcesu – ściskamy kciuki za udaną recytację na przedszkolnym przedstawieniu, za zdany egzamin i pierwszą randkę. Wiadomo. Wiadomo? My to wiemy, ale czy na pewno wie nasze dziecko? „Kocham Cię”, „Wierzę w Ciebie”, „Uda Ci się”: słowa, które dają dziecku wiarę w siebie są bardzo proste, ale rodzice czasem o nich zapominają lub trudno im je wypowiadać.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/73627,slowa-daja-dzieciom-moc">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/55af14d8c43ff2985fdd29984677c55b,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/55af14d8c43ff2985fdd29984677c55b,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/71517,czy-karac-za-obojetnosc</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/71517,czy-karac-za-obojetnosc</link><pubDate>Tue, 13 Aug 2013 23:17:26 +0200</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Czy karać za obojętność?</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/ffe69d339a29a49b558ef3f910412b12,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Brytyjczycy apelują do swojego ministra sprawiedliwości o zmianę prawa, by lepiej chroniło dzieci przed krzywdzeniem. Impulsem jest niedawna śmierć zakatowanego, zagłodzonego czterolatka, na którego cierpienia obojętni pozostali wszyscy kontaktujący się z nim profesjonaliści – lekarz, pielęgniarki, opiekunki w przedszkolu. Społeczne apele o zmianę prawa dotyczą właśnie ich odpowiedzialności. Podpisujący listy do brytyjskich władz domagają się uznania za przestępstwo brak reakcji i nieudzielenie pomocy, gdy dziecko jest w niebezpieczeństwie. Kieruje nimi wiara, że zagrożenie sankcją karną spowoduje większą uważność i podejmowanie interwencji przez dorosłych, którzy wiedzą o krzywdzeniu dziecka. Że prawo powinno wymuszać takie reakcje, nie tylko je postulować.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/71517,czy-karac-za-obojetnosc">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/ffe69d339a29a49b558ef3f910412b12,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/ffe69d339a29a49b558ef3f910412b12,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/68687,pomysl-zanim-wrzucisz</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/68687,pomysl-zanim-wrzucisz</link><pubDate>Thu, 18 Jul 2013 05:22:16 +0200</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Pomyśl, zanim wrzucisz</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/8ab12c4a84a0214935f24b1ac3458bb7,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Kampania społeczna „Pomyśl, zanim wrzucisz” apeluje do rodziców o refleksję nad potencjalnymi konsekwencjami umieszczania w internecie zdjęć dzieci. Bardzo łatwo dziś utrwalić wzruszające, uroczyste, śmieszne czy po prostu codzienne chwile z życia dziecka. To proste kliknięcie - niemal każdy rodzic ma aparat w telefonie komórkowym. Bardzo łatwo podzielić się naszą dumą i radością z dzieci ze znajomymi, czy nawet z całym światem - niemal każdy rodzic ma konto na portalu społecznościowym. Można zrozumieć, że korzystamy z tych możliwości, trudniej zaakceptować, że czasem bezrefleksyjnie naruszamy prywatność naszych dzieci, a chęć pochwalenia się nimi dominuje nad troską o ich dobro.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/68687,pomysl-zanim-wrzucisz">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/8ab12c4a84a0214935f24b1ac3458bb7,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/8ab12c4a84a0214935f24b1ac3458bb7,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/59653,co-zmienil-zakaz-bicia-dzieci</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/59653,co-zmienil-zakaz-bicia-dzieci</link><pubDate>Mon, 29 Apr 2013 23:54:24 +0200</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Co zmienił zakaz bicia dzieci?</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/2dca887a2d82ef1a84403d498acaac88,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>30 kwietnia to Światowy Dzień Sprzeciwu wobec Bicia Dzieci. Zdarza się, że kpimy z różnych „dni”, bo sztuczne, bo przecież trzeba cały rok, i to nie celebrować, tylko realnie działać. Ale wartością symbolicznych, dedykowanych świąt jest czasem głębsza refleksja na temat społecznych problemów. Czasem dostrzegą ją media, przez chwilę robi się głośno na świąteczny temat, a to znaczy, że cel „dnia” został osiągnięty. Dzisiaj więc o najwyższej formie sprzeciwu wobec bicia dzieci, który polski parlament wyraził głosując 10 czerwca 2010 r. za prawnym zakazem bicia dzieci.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/59653,co-zmienil-zakaz-bicia-dzieci">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/2dca887a2d82ef1a84403d498acaac88,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/2dca887a2d82ef1a84403d498acaac88,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/58687,wysoki-sadzie-mam-prawo-sie-nie-bac</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/58687,wysoki-sadzie-mam-prawo-sie-nie-bac</link><pubDate>Sun, 21 Apr 2013 22:32:24 +0200</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Wysoki sądzie, mam prawo się nie bać</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/fda5d36be1d4363d5a2922c2e021820b,150,100,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Gdy dziecko zostanie skrzywdzone i zachodzi podejrzenie, że sprawca jego krzywdy naruszył normy prawa karnego, ruszają młyny sprawiedliwości. Celem postępowania prokuratorskiego, a potem sądowego będzie ocena zarzutów stawianych osobie podejrzanej o skrzywdzenie dziecka i ukaranie jej, jeśli doszło do przestępstwa. Dziecko – ofiara przestępstwa może być ważnym aktorem w toczących się procedurach. Czasem tylko ono wie, co naprawdę się zdarzyło. Przesłuchanie w charakterze świadka może okazać się dla niego traumatycznym przeżyciem.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/58687,wysoki-sadzie-mam-prawo-sie-nie-bac">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/fda5d36be1d4363d5a2922c2e021820b,301,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/fda5d36be1d4363d5a2922c2e021820b,301,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/57831,musimy-chronic-dzieci-przed-przemoca-stanowisko-organizacji-pozarzadowych</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/57831,musimy-chronic-dzieci-przed-przemoca-stanowisko-organizacji-pozarzadowych</link><pubDate>Sun, 14 Apr 2013 01:27:11 +0200</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Musimy chronić dzieci przed przemocą! - stanowisko organizacji pozarządowych</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Sprawa rodziny Bajkowskich już kolejny tydzień obecna jest w mediach. W wyniku interwencji terapeutów, którzy wiedzieli o przemocy wobec dzieci sąd rodzinny zdecydował o umieszczeniu trójki dzieci w placówce opiekuńczo-wychowawczej. W patchwork medialnych przekazów na temat tej sprawy wpisują się zaprzeczenia rodziców, że stosowali przemoc; oburzenie na ograniczanie prawa rodziców do stosowania kar fizycznych; oskarżenia terapeutów, że rozbili rodzinę, złamali tajemnicę terapii, zdradzili ludzi, którzy szukali u nich wsparcia; oskarżenia sądu o sposób odebrania dzieci i głos organizacji pomocowych solidaryzujących się z krakowskimi terapeutami.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/57831,musimy-chronic-dzieci-przed-przemoca-stanowisko-organizacji-pozarzadowych">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Monika Sajkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/51251,o-wiarygodnosci-organizacji-pozarzadowych-po-aferze-spiewaka</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/51251,o-wiarygodnosci-organizacji-pozarzadowych-po-aferze-spiewaka</link><pubDate>Mon, 18 Feb 2013 23:04:10 +0100</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>O wiarygodności organizacji pozarządowych – po aferze Śpiewaka</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Ujawnienie defraudacji funduszy fundacji Kidprotect przez Jakuba Śpiewaka wywołało wiele emocji – od współczucia i podziwu za „cywilną odwagę” do wściekłości i żądzy krwi. Ucierpiał nie tylko wizerunek Śpiewaka. Stałym wątkiem pojawiającym się w komentarzach dotyczących tej sprawy jest utrata zaufania do organizacji pozarządowych. Nie trudno zrozumieć zawód tych, którzy wspierali Kidprotect dotacjami, czy 1% swojego podatku i nagle dowiedzieli się, że płacili za Ray Bany i wakacje pod palmami. W darczyńcach innych ngo’s rodzi się obawa o to, jak działają „ich” organizacje. A ci zawsze nieufni znajdują potwierdzenie dla swojego sceptycyzmu.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/51251,o-wiarygodnosci-organizacji-pozarzadowych-po-aferze-spiewaka">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Monika Sajkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/47697,dziadkowie-i-wnuki-wspolna-historia</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/47697,dziadkowie-i-wnuki-wspolna-historia</link><pubDate>Sun, 20 Jan 2013 21:53:13 +0100</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Dziadkowie i wnuki. Wspólna historia.</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/47ee2e16485575e5a996056d11a3b41a,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>„Uczcie mnie, jakimi prawami rządzi się świat. Opowiadajcie o przeszłości, której jesteście częścią. Wasze doświadczenia to także moja historia.” - tak zaczyna się list do babć i dziadków, który jest jednym z przekazów kampanii społecznej „Dziadkowie i wnuki. Wspólna historia”. Jej celem jest uświadomienie wnukom, że życie i doświadczenia dziadków mogą być ważnym elementem ich tożsamości. Dziadkowie mogą być znaczącymi osobami w życiu dzieci i młodych ludzi również dlatego, że często kochają bezwarunkowo, mogą poświęcić wnukom swój czas i uwagę. Z pozytywnych, bliskich relacji z wnukami czerpią też niewątpliwie dziadkowie. Dzięki nim czują się ważni, lepiej rozumieją zmieniający się świat. Kampania stara się odpowiedzieć na pytanie, jak budować relacje między wnukami a dziadkami. Możecie być dla siebie ważni, twórzcie i pielęgnujcie tę więź! – to główne przesłanie.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/47697,dziadkowie-i-wnuki-wspolna-historia">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/47ee2e16485575e5a996056d11a3b41a,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/47ee2e16485575e5a996056d11a3b41a,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/45895,ciemna-strona-turystyki</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/45895,ciemna-strona-turystyki</link><pubDate>Sun, 06 Jan 2013 18:13:21 +0100</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Ciemna strona turystyki</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/6cca51a6ad1857511f326d43c71b5891,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Turystyka ma swoją ciemną stronę. Bywa, że celem podróży jest miejsce, gdzie kontakty seksualne z dziećmi są dla „turystów” łatwiejsze – gdzie prawo nie jest restrykcyjne, służby nie są czujne, a podaży usług seksualnych sprzyjają skumulowane problemy społeczne. Sexturyści na ogół spotykają się z dziećmi w hotelach. Generalnie - korzystanie z oferty dzieci lub nastolatków świadczących płatne usługi seksualne wymaga neutralnego, bezpiecznego schronienia. W celu ochrony dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym Grupa Hotelowa Orbis, jako pierwsza firma w Polsce podpisała w październiku ubiegłego roku Kodeks Postępowania. Przeszkolono personel hoteli, ustalono procedury postępowania w przypadkach podejrzeń. Już w grudniu zatrzymano niemal na gorącym uczynku sprawców wykorzystywania seksualnego dzieci w hotelach w Szczecinie i we Wrocławiu. To działa!<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/45895,ciemna-strona-turystyki">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/6cca51a6ad1857511f326d43c71b5891,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/6cca51a6ad1857511f326d43c71b5891,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/44911,dajecie-dzieciom-sile</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/44911,dajecie-dzieciom-sile</link><pubDate>Fri, 28 Dec 2012 22:15:27 +0100</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Dajecie dzieciom siłę!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/0d1781091c155f9fb0fa133134318ddc,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Wspierają najmłodszych, którzy przeżyli w swoich rodzinach traumy, o jakich nam się nie śniło. By nie czuły się winne, wierzyły w siebie, ufały ludziom. Wspierają rodziców, by byli oparciem dla swoich dzieci, choć są niedojrzali, bezradni, uwikłani w problemy, których nie potrafią udźwignąć. Wydeptują ścieżki do dyrektorów urzędów, by dostrzegli rolę swoich instytucji systemie pomocy krzywdzonym dzieciom i współpracowali, by je chronić. Dyżurują przy telefonie zaufania dla dzieci, gdy inni siadają już przy wigilijnym stole. Bo w święta niektóre dzieci czują się wyjątkowo samotne.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/44911,dajecie-dzieciom-sile">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/0d1781091c155f9fb0fa133134318ddc,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/0d1781091c155f9fb0fa133134318ddc,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/42397,widok-z-okna-zycia</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/42397,widok-z-okna-zycia</link><pubDate>Sat, 08 Dec 2012 23:19:00 +0100</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Widok z okna życia</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/c80c20b75cb7cab906212e25c69501e8,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Trwa gorąca debata na temat okien życia w związku z zakwestionowaniem na forum europejskim takiej możliwości oddawania niechcianych dzieci. Mimo iż zostawianych jest w nich średnio sześcioro dzieci rocznie, postulat likwidacji okien życia przywołuje wizje gwałtownego nasilenia problemów dzieciobójstwa i nielegalnych aborcji, a jednocześnie ich prowadzenie utożsamiane jest z łamaniem praw dziecka. By zrozumieć obie strony sporu, warto zastanowić się, jakie są źródła ich przekonań i co rzeczywiście postulują. Czy konflikt nie jest w jakiejś mierze pozorny?<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/42397,widok-z-okna-zycia">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/c80c20b75cb7cab906212e25c69501e8,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/c80c20b75cb7cab906212e25c69501e8,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/41461,popyt-na-biedne-sierotki</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/41461,popyt-na-biedne-sierotki</link><pubDate>Sun, 02 Dec 2012 15:08:41 +0100</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Popyt na biedne sierotki</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/e604c4f494c9f1a66211182e3aad8b03,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Jest taki dzień… większość z nas doświadcza jego magii. Milkną wszystkie spory, wszyscy wszystkim ślą życzenia. W bożonarodzeniową tradycję wpisany jest obyczaj obdarowywania i wspierania. Jak sprostać wewnętrznej potrzebie lub zewnętrznej presji czynienia dobra w świąteczny czas? W grudniu lawinowo wzrasta popyt na biedne sierotki z domów dziecka.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/41461,popyt-na-biedne-sierotki">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/e604c4f494c9f1a66211182e3aad8b03,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/e604c4f494c9f1a66211182e3aad8b03,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/39569,zla-tradycja</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/39569,zla-tradycja</link><pubDate>Sat, 17 Nov 2012 07:33:42 +0100</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Zła tradycja</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/60ee5a67ac8178a303b58abcc8b09426,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>&quot;Byłem bity i wyrosłem na porządnego człowieka. Nie ma więc powodu, żebym nie przylał swojemu dziecku, gdy uznam, że jest to słuszne&quot; – taki argument często pojawia się w dyskursie na temat stosowania kar cielesnych wobec dzieci. Po pierwsze – nie na takiego znów porządnego, porządny człowiek nie bije słabszych. Po drugie – czasy się zmieniły, dziś nie wolno bić dzieci.<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/39569,zla-tradycja">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/60ee5a67ac8178a303b58abcc8b09426,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/60ee5a67ac8178a303b58abcc8b09426,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://monikasajkowska.natemat.pl/37825,dzieciobojczynie</guid><link>http://monikasajkowska.natemat.pl/37825,dzieciobojczynie</link><pubDate>Fri, 02 Nov 2012 20:16:07 +0100</pubDate><author>Monika Sajkowska</author><title>Dzieciobójczynie</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Nie przygotowują wyprawki dla mającego się narodzić dziecka, nie informują nikogo o ciąży. Najczęściej nie korzystają z opieki lekarza. Tylko wyjątkowo są niepoczytalne w chwili czynu.  
Ojcowie ich dzieci porzucili je, gdy dowiedzieli się o ciąży lub stosowali przemoc i szantaż. Niemal wszystkie są niewykształcone, żyją w biedzie, nie mają mieszkania, są uzależnione emocjonalnie i finansowo od innych osób. Bierne, uległe, podporządkowane. Czasem ciągle jeszcze ważnym czynnikiem jest presja ze strony najbliższych nie akceptujących nieślubnego dziecka, brak pomocy i wsparcia. Zwykle rodzą i odbierają dziecku życie w samotności.  
Czy zawsze jest to zwykłe zabójstwo? Czy i kiedy taka zbrodnia powinna być inaczej kwalifikowana i łagodniej karana?<br /><br /><a href="http://monikasajkowska.natemat.pl/37825,dzieciobojczynie">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/228556e8beb2bf3ef741e7a739b2a393,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Monika Sajkowska</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
