• Kłamstwo zamiast rzetelnego dziennikarstwa - po ataku DGP na Fundację Dzieci Niczyje

    17 marca 2015 r. w Dzienniku Gazecie Prawnej ukazały się artykuły „Biurokracja zamiast bezpiecznej szkoły” oraz „Bezpieczni uczniowie. Za 300 zł” autorstwa Artura Radwana. Dziennikarz prezentuje w nich program Chronimy Dzieci, który wspiera wdrażanie standardów ochrony dzieci przed przemocą w placówkach edukacyjnych. Oba artykuły są przykładem skrajnie nierzetelnego dziennikarstwa. Cechuje je brak obiektywizmu, dążenie do udowodnienia z góry założonej tezy, nieprzestrzeganie prawa prasowego, kłamstwo. Fundacja Dzieci Niczyje domaga się zamieszczenia sprostowania nieprawdziwych informacji podanych w artykule i przeprosin za naruszenie wizerunku organizacji. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Myślę, więc nie ślę

    Dla dzieci i młodych ludzi internet nie jest już oknem na świat. Jest światem. Przenika się z realnym życiem tworząc przestrzeń wielu wspaniałych możliwości, ale też wielu nowych zagrożeń. Ważny nurt działań Fundacji Dzieci Niczyje to ochrona dzieci przed zagrożeniami online. Zagrożeniami, które są dynamiczne, rozwijają się wraz z rozwojem nowych technologii. Zainaugurowana wczoraj kampania społeczna fundacji „Myślę, więc nie ślę” dotyczy sekstingu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • „Stop pedofilii” - akcja, która szkodzi dzieciom

    Fundacja PRO - Prawo do życia rozpoczęła akcję „Stop pedofilii”. Nazwa akcji sugeruje, iż celem podejmowanych w jej ramach działań jest ochrona dzieci przed działaniami pedofilów. Taki cel jednoczyłby nas wszystkich, jest bezwzględnie słuszny i wiele jest tu do zrobienia. Za nazwą „Stop pedofilii” kryje się jednak inna akcja. Problemem, któremu chce przeciwdziałać nie jest pedofilia, ale deprawacja polskich dzieci w wyniku edukacji seksualnej. Celem lobbingowym akcji jest wprowadzenie do kodeksu karnego zapisu, zakazującego pod groźbą kary „propagowania podejmowania przez małoletnich poniżej lat 15 zachowań seksualnych lub dostarczanie im środków ułatwiających podejmowanie takich zachowań”. Zebrano 250 tys. popierających akcję podpisów. CZYTAJ WIĘCEJ
  • "Co drugi ojciec" - historia badawczego newsa

    W przeddzień Dnia Ojca zbadaliśmy postawy i zachowania polskich ojców. Okazało się, że chcą uczestniczyć w wychowaniu dzieci, angażować się w nie i być partnerami dla matek. Spędzają z dziećmi dużo czasu, często je chwalą. Zdecydowana większość ojców sprzeciwia się stosowaniu kar fizycznych w wychowaniu, choć blisko połowie z nich zdarzyło się dać dziecku klapsa, a co trzeciemu uderzyć je ręką. Pierwsza część tej diagnozy przeszła bez echa. Informacja o stosowaniu kar fizycznych przez ojców obiegła dziś media, a ich zwolennicy użyli jej jako argumentu na rzecz dopuszczalności bicia dzieci. Badaczu, nie śpij spokojnie! Nie wymyślisz, co mogą zrobić z wynikami Twoich badań. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Trudna kartkówka

    Mały, zalękniony chłopiec. Wie, że w każdej chwili, z byle powodu może zostać skrytykowany, poniżony, zbity. Czy tym razem uda mu się uniknąć gniewu ojca? Czy interaktywna kampania 1% Fundacji Dzieci Niczyje to dobry sposób na pokazanie dramatu krzywdzonych dzieci i zaproszenia podatników do wspierania organizacji, która im pomaga? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dziecko zawsze jest ofiarą

    Za kontakty seksualne dorosłego z dzieckiem odpowiada wyłącznie dorosły. Dziecko jest ofiarą. Zawsze. I to samotne, zagubione, które gotowe jest zapłacić milczeniem i cierpieniem za to, że ktoś da mu trochę ciepła i zainteresowania. Ale też to prowokujące, szukające kontaktów seksualnych, a nawet oferujące je za pieniądze lub inne gratyfikacje. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Słowa dają dzieciom moc!

    Kochamy swoje dziecko. Nadaje sens naszemu życiu, poszlibyśmy za nie w ogień. To oczywiste. Często zachwycamy się, jakie jest wspaniałe – pierwsze chwiejne kroczki, rezolutne powiedzenia, dobre stopnie w szkole sprawiają, że rośniemy z dumy. To naturalne, tak czują rodzice. Z całego serca życzymy mu sukcesu – ściskamy kciuki za udaną recytację na przedszkolnym przedstawieniu, za zdany egzamin i pierwszą randkę. Wiadomo. Wiadomo? My to wiemy, ale czy na pewno wie nasze dziecko? „Kocham Cię”, „Wierzę w Ciebie”, „Uda Ci się”: słowa, które dają dziecku wiarę w siebie są bardzo proste, ale rodzice czasem o nich zapominają lub trudno im je wypowiadać. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czy karać za obojętność?

    Brytyjczycy apelują do swojego ministra sprawiedliwości o zmianę prawa, by lepiej chroniło dzieci przed krzywdzeniem. Impulsem jest niedawna śmierć zakatowanego, zagłodzonego czterolatka, na którego cierpienia obojętni pozostali wszyscy kontaktujący się z nim profesjonaliści – lekarz, pielęgniarki, opiekunki w przedszkolu. Społeczne apele o zmianę prawa dotyczą właśnie ich odpowiedzialności. Podpisujący listy do brytyjskich władz domagają się uznania za przestępstwo brak reakcji i nieudzielenie pomocy, gdy dziecko jest w niebezpieczeństwie. Kieruje nimi wiara, że zagrożenie sankcją karną spowoduje większą uważność i podejmowanie interwencji przez dorosłych, którzy wiedzą o krzywdzeniu dziecka. Że prawo powinno wymuszać takie reakcje, nie tylko je postulować. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Pomyśl, zanim wrzucisz

    Kampania społeczna „Pomyśl, zanim wrzucisz” apeluje do rodziców o refleksję nad potencjalnymi konsekwencjami umieszczania w internecie zdjęć dzieci. Bardzo łatwo dziś utrwalić wzruszające, uroczyste, śmieszne czy po prostu codzienne chwile z życia dziecka. To proste kliknięcie - niemal każdy rodzic ma aparat w telefonie komórkowym. Bardzo łatwo podzielić się naszą dumą i radością z dzieci ze znajomymi, czy nawet z całym światem - niemal każdy rodzic ma konto na portalu społecznościowym. Można zrozumieć, że korzystamy z tych możliwości, trudniej zaakceptować, że czasem bezrefleksyjnie naruszamy prywatność naszych dzieci, a chęć pochwalenia się nimi dominuje nad troską o ich dobro. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Co zmienił zakaz bicia dzieci?

    30 kwietnia to Światowy Dzień Sprzeciwu wobec Bicia Dzieci. Zdarza się, że kpimy z różnych „dni”, bo sztuczne, bo przecież trzeba cały rok, i to nie celebrować, tylko realnie działać. Ale wartością symbolicznych, dedykowanych świąt jest czasem głębsza refleksja na temat społecznych problemów. Czasem dostrzegą ją media, przez chwilę robi się głośno na świąteczny temat, a to znaczy, że cel „dnia” został osiągnięty. Dzisiaj więc o najwyższej formie sprzeciwu wobec bicia dzieci, który polski parlament wyraził głosując 10 czerwca 2010 r. za prawnym zakazem bicia dzieci. CZYTAJ WIĘCEJ